Skróty klawiszowe:

Wystąpią na szczeblu wojewódzkim

Strona główna » Aktualności » Wystąpią na szczeblu wojewódzkim

wielkość tekstu: A | A | A

Poniedziałek 9 maja okazał się szczęśliwym dniem dla koziegłowskich badmintonistów. Po raz kolejny już w tym roku w hali sportowej Zespołu Szkół w Koziegłowach rozegrano turniej. Tym razem odbyły się zawody rejonowe badmintona szkół gimnazjalnych w kategorii dziewcząt
i chłopców.

Do zawodów zakwalifikowali się chłopcy oraz dziewczęta z Gimnazjum nr 1 im. Jana Pawła II w Koziegłowach: Konrad Muchla, Dawid Jagusiak, Magdalena Myrcik, Wiktoria Sapota. Opiekunem drużyny jest Marcin Gwardyś. Ich przeciwnikami byli uczniowie z Gimnazjum nr 1 w Zawierciu oraz uczennice z Gimnazjum nr 3 w Zawierciu.

Po zaciętych bojach najwyżej uplasowali się chłopcy z koziegłowskiego gimnazjum pokonując drużynę z Zawiercia. I to oni godnie będą reprezentować rejon zawierciański w zawodach wojewódzkich. Niestety szczęścia brakło naszym zawodniczkom, które pomimo zaciętej walki zostały pokonane przez kadrę z Zawiercia.

Jak zawsze można było liczyć na naszych sędziów - Sandrę Churas, Paulinę Zenderowską, Kacpra Zenderowskiego, Magdalenę Nowak, Radosława Machowskiego, Michała Pakułę.

 

Chyba nie ma osoby, która choć raz w życiu nie grałaby w badmintona. Być może odbijając rakietą lotkę, nie mieliśmy nawet świadomości, że mamy do czynienia z prastarą dyscypliną sportową, która w dodatku od 1988 roku należy do olimpijskiej rodziny. Dlatego zwykło się mawiać, że jest to jedna z najlepiej rozpoznawanych na świecie konkurencji, ale na poziomie... zabawy podwórkowej. W naszym kraju, chcąc zmienić nazwę, próbowano nadać jej polskie brzmienie i zaproponowano "kometkę". Jednakże na całym świecie gra ta nosi nazwę "badminton" i taką nazwą obecnie określa się ją także w Polsce. Badminton jest typową grą halową, stąd nazwę "kometka" zarezerwowano dla rekreacyjnego odbijania lotki na świeżym powietrzu na plaży lub "przez trzepak". Wyczynowcy grają z niebywałą siłą i precyzją. Prędkość lotki po smeczu przekracza 300 km/h! Jak mówią znawcy badmintona szybsze są jedynie... bolidy Formuły 1. Rekord prędkości początkowej lotki odbitej przez Malezyjczyka Tana Boon Heonga we wrześniu 2009 roku to - uwaga - 421 km/h (dla porównania: piłka tenisowa po rekordowym uderzeniu Australijczyka Samuela Grotha pędziła z prędkością 263 km/h, zawodnicy squasha rozpędzają piłeczkę do ok. 240 km/h, a pingpongiści - ok. 180 km/h)! W badmintonie największe sukcesy osiągają zawodnicy i zawodniczki, którzy są nienagannie wyszkoleni pod kątem technicznym, przygotowani kondycyjnie oraz potrafią na korcie myśleć i przewidywać uderzenia przeciwnika. Należy szybko reagować na taktykę rywala i wykorzystywać jego słabości. Tak trzeba zmieniać rodzaj uderzeń, nadawać lotce odpowiednią prędkość i rotację, aby odnaleźć na boisku fragment, który nie jest broniony. W cenie są: szybkość, siła, wytrwałość, technika, precyzja, spryt, refleks, a w przypadku gier podwójnych dodatkowo zgranie i umiejętność współpracy z partnerem.

Aneta Myrmus

czytano: 1022 razy

autor: kozieglowy.pl

data dodania: 2016-05-18 09:21:53

Walory Gminy
  • Dziedzictwo kulturowe i historyczne
  • Bogate zasoby wód głębinowych
  • Malownicze krajobrazy
  • Bogactwo przyrody
  • Strefy aktywności turystycznej
  • Szlaki konne i rowerowe
  • Korzystna lokalizacja
  • Przedsiębiorczość mieszkańców
Poleć stronę
Wypełnij formularz kontaktowy
Formularz zapytaniowy
Wypełnij formularz kontaktowy
Facebook

Koziegłowy dawno temu
blog historyczny
Leonarda Jagody